CO ¦PIEWAMY I MÓWIMY


Mój portret

Przychylony jak konar latarni
Do mordy swego przeznaczenia
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Postawi³em swoje wielkie uszy
Jak radary ton±ce w chmurach
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Otworzy³em swoje wielkie oczy
Ze strachu przed tym ¶wiatem.
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Dotkniêty przez usta kobiety
Która odgryz³a guzik od spodni
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Z piórkiem i wêglem historii
Która wymaza³a mi ca³± twarz
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Uw±sowiony czarnym w±sem
I to na bia³ej czapce studenta
Wygl±dam do¶æ cynicznie.

Wygl±dam do¶æ cynicznie.
Ale nie tragicznie.
Amen.


Powrót