CO ¦PIEWAMY I MÓWIMY

W kolejce do weterynarza - skecz

Na scenie siedzi A trzymaj±c na rękach jakies nieokre¶lone zwierzę.
Wchodzi B (ze zwierzęciem pod pach±)

B. Przepraszam, kto z państwa jest ostatni?
A. Ja. To znaczy nie ja. Tylko Lucida.
B. Przepraszam, to pani jest ostatnia czy jakas Lu¶ka?
A. Lucida nie Lu¶ka. Lucida i ja to jedno¶ć. Lucida Exalibur. Medalistka.
B. Ładny kotek!
A. Jaki kotek?
B. No Lu¶ka.
A. Lucida proszę pana to pies! Rzadko spotykanej rasy Blue Cat. Jego matka pochodzi z Nowego Jorku a ojciec to Paryżanin, z Placu Pigalle! Babka z Berlina a dziadek z Kanady.
B. To się trochę najeĽdzili, żeby się razem spotkać.
A. No cóż, dlatego był taki drogi. A ostatnio ma kłopoty z kupeczk±. Czy pan wie...
B. A ile taki pies kosztuje?
A. Siedem tysięcy.
B. Się...sied...siedem tysięcy? Za takiego wypierdka? Co to nie wiadomo, czy to jest pies czy kot? Za siedem tysięcy miałby pan pięknego, dużego konia!
A. Konia? A na cóż mi koń w bloku?
B. O! Proszę pani! Konie Polacy kochaj±! Konie były malowane przez Kosssaków, sławione przez Iwaszkiewicza, taka ksi±żka "Lotna'... Pani nawet sobie nie zdaje sprawy, jakie konie mog± być m±dre. Kasztanka Piłsudskiego szła za trumn± Marszałka. Koń ze skrzydłami, Pegaz, symbol kultury. Nasz polski koń w 39 roku szedł z szabelk± na czołgi!
A. Nie jestem mocna z historii i nie słyszałem, żeby sam koń z szabelk±, na czołgi. To ten koń był tresowany, z cyrku?
B. Nie, no, na nim siedział ułan
A. Na kim siedział?
B. No na koniu.
A. Kto siedział?
B. A... to pani nie wie, kto to jest ułan...
A.Ułan to jest...ułan. (¶piewa) Ułani, ułani, malowane dzieci... To były małe dzieci , które walczyły...
B. Ułani, to byli proszę pani tacy nasi polscy kowboje, nasza chluba.
Wszystkie dziewczyny się w nich kochały. A wie pani dlaczego?
Bo ułani dosiadali ogromnych, dużych zwierzat czyli koni. Taki koń może ważyć nawet sze¶ćset, osiemset kilo. Koń Przewalskiego.
Dwie tony... ważył Koń Trojański. Tylko duże zwierzęta maj± sens! Koń słoń, hipopotam, dinozaur...
A. A pan w tym pudełeczku jakie zwierz±tko przyniósł?
B. Tygrys, nosorożec... Ja? Ja mam biał± myszkę. Córka chciała.
Wie pani, mamy ciasne mieszkanie.... Ale, czy pani wie, że taka mała myszka na polnej drodze może wyyystraaaszyć takiego duuużego konia?


Powrót